PHP6 dla aplikacji klasy enterprise

July 6, 2008 by admin

A g…. prawda. Kiedy czytam noty o funkcjonalności PHP6, a szczególnie z czego zrezygnowano, utwierdzam się w przekonaniu o migracji do normalnego języka programowania (Java/Python).Rozwijanie dużego softu przy użyciu PHP kojarzy mi się ze świadczeniem usług transportowych przy użyciu furmanki - niby zawsze możesz zwiększyć zaprzęg, ale gówna i tak się nie pozbędzieszCo mnie wkurzyło: - KISS - autorzy PHP są święcie przekonani, że rozumieją zasadę KISS (gdyby rozumieli, PHP nie byłby tak bałaganiarski) - zapomnijmy o named parameters - autorzy uważają, że to bzdura (naczytali się o KISS) - fatal errors nie będą wyjątkami - tu autorzy też nie są wyjątkowi (trzymają się KISS); z resztą co im to by dało, skoro informacje o błędach przy łączeniu przez ftp_open() trzeba zeskrobywać z ekranowych warningów - blok finally { } nie zostanie wprowadzony do sekwencji try..catch (KISS, bo wyjątki dla autorów to temat trudny przecież) - nie poprawią GC dla długo wykonywanych skryptów - zwalony unicode (uparli się na UTF-16) - nie uporządkują API standardowych funkcji (a mogliby - na rzecz pakietów obiektowych)Cóż, nie chce mi się stawiać PHP6 dla napisania website-u z pięcioma stronami. Java czeka.


No Comments

No comments yet.

Sorry, the comment form is closed at this time.


Buty Nike Adidas
kompresory Rihanna Kopiarki